Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Tutaj jesteś: W Sieci Opinii » Kamera w sieci

Kamera w sieci

Palikot i knury

Oskar Górzyński 17-03-2014, ostatnia aktualizacja 17-03-2014 19:51
Janusz Palikot
Janusz Palikot
źródło: Fotorzepa
autor: Jerzy Dudek

Spot wyborczy koalicji Twojego Ruchu - Europa Plus powala na kolana. Śmiechem.

Ciężko jest skomentować najnowszy spot wyborczy partii Janusza Palikota. Jest tak dlatego, bo zaiste trudno wykpić coś, co samo jest tak samoprześmiewcze i tak spektakularnie głupie jak ten spot właśnie. Więc zamiast rozpisywać się na temat oczywistości - że to straszenie rządami PiS-u, podczas gdy to kampania do Parlamentu Europejskiego; że Palikot jeszcze kilka miesięcy temu zapewniał , że PiS nie ma szans na dojście do władzy etc. etc. - wystarczy zobaczyć. I śmiać się...i śmiać... i śmiać.

Aktualizacja. Oto jak o powyższym spocie - ze śmiertelną powagą  - mówi dla Natemat.pl polityk TREP-u Armand Ryfiński.

Język tego spotu ma przestrzec Polaków przed PO-PiS-em, przed biernością i indolencją Platformy i przed bezprawiem z czasów koalicji PiS-Samoobrona-LPR. Ta wizja jest całkiem realna, a obrazki widoczne w spocie są wzięte z życia. (...)

Każda, czy niemal każda metoda jest dobra do tego, by sprowokować ludzi, by ludzie po prostu się o tym dowiedzieli. Niektórzy pamiętają tylko, że Kaczyńskiemu zginął brat i trzeba mu współczuć i że to dobry człowiek, spokojny, nawet podał rękę Millerowi. To zabiegu PR-owe, które usypiają czujność. My chcieliśmy ją obudzić.

Aha.

Źródło: YouTube
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Komentowane
na ostro
Czytane
na gorąco

Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku. To jest filozofia PiS. Tylko facet który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi.

Donald Tusk w 2007 r. za "Gazeta Wyborcza"
common