Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Tutaj jesteś: W Sieci Opinii » Horyzonty

Horyzonty

Wojciech Jerzy Poczachowski: Telewizja Polska. Początek prawdziwy

Antoni Trzmiel 08-12-2012, ostatnia aktualizacja 08-12-2012 11:09
„Dziennik Ostrowski” z 10 września 1938 roku informuje o powstaniu stołecznej stacji telewizyjnej.
„Dziennik Ostrowski” z 10 września 1938 roku informuje o powstaniu stołecznej stacji telewizyjnej.

archiwum prywatne

Dziennikarz, członek rady programowej Telewizji Polskiej, były członek zarządu Polskiego Radia, oraz Prezes i Redaktor Naczelny Polskiego Radio Katowice pisze o prawdziwych początkach publicznej telewizji w Polsce

III RP jest sukcesorką peerelu w stopniu zatrważającym. Objawy są wielorakie i przede wszystkim wymierzone w polską tożsamość narodową i państwową. Do najbardziej niebezpiecznych zaliczyć należy kontynuowanie orwellowskiej polityki historycznej. A precyzyjniej: orwellowskiej polityki historycznej wprost z PRL

Natychmiast po wkroczeniu Sowietów i ich tubylczych akolitów do Polski w roku 1944 nowi okupanci gorliwie zabrali się za pisanie historii Polski podług swojej sowieckiej wersji. Oczywiście na pierwszy ogień poszła II Rzeczpospolita, a szczególnie tzw. sanacja, która w krótkim czasie stała się synonimem wszelkiego zła. I nic to, iż właśnie ta formacja – pomimo, że to za jej rządów przypada światowy kryzys gospodarczy – doprowadza polską gospodarkę do niezwykłego rozkwitu, czego symbolem są m.in.: największy i najnowocześniejszy port w basenie morza bałtyckiego, czyli Gdynia, Centralny Okręg Przemysłowy, nowoczesny przemysł okrętowy, zbrojeniowy, lotniczy, samochodowy i elektroniczny. Tak, również elektronika okresu międzywojennego stała na światowym poziomie, czego dowodem jest świetny rozwój polskiej radiofonii od roku 1927, oparty przede wszystkim na rodzimej produkcji. W ślad za radiofonią pojawił się z kolei świetny rozwój… polskiej telewizji.

Warto wiedzieć i pamiętać, że telewizja polska powstała przed drugą wojną światową, zaś pierwszy polski program telewizyjny został nadany 5 października 1938 roku.

Fakt powstania polskiej telewizji w okresie znienawidzonej przez komunistów sanacji został całkowicie wyrugowany z historii, a co za tym idzie – z polskiej pamięci historycznej. Druga Rzeczpospolita została określona jako zacofane gospodarczo państwo faszystowskie, którego gospodarka opierała się głównie na zacofanym przemyśle i prymitywnym rolnictwie. W historii II Rzeczypospolitej, opowiadanej przez służalczych wobec komunistów pseudo-historyków i koniunkturalistów nie było miejsca na nowoczesne społeczeństwo, a już tym bardziej na nowoczesny przemysł i naukę. I pozostał taki obraz naszej Ojczyzny z tego okresu, pokutujący po dziś dzień, zaś nasza wiedza o niezwykłych osiągnięciach II Rzeczypospolitej jest wciąż mizerna. Utrwala te komunistyczne kłamstwa współczesna propaganda, zwana dla jeszcze większego pomieszania pojęć „pijarem”, a utrwala je w sposób zatrważający. Po dwudziestu latach od – dla jednych „transformacji ustrojowej”, dla innych od odzyskania niepodległości – kontynuacja takiej polityki historycznej w społeczeństwie teoretycznie wolnym nie może stanowić przypadku. Jest to prosta kontynuacja propagandy PRL-u, choć może bardziej wysublimowana. Rzeczywista historia telewizji polskiej i jej współczesna reinterpretacja wg peerelowskiej propagandy jest tego najlepszym dowodem.

Oto reklama, nadawana z irytująco wysoką częstotliwością na antenie TVP, edukująca nas „w temacie” historii polskiej telewizji i ogłaszająca światu – ni mniej ni więcej: 60- lecie Telewizji Polskiej. To znaczy, iż w roku 1952 polscy staliniści w swej niezwykłej mądrości tak rozwinęli myśl techniczną, iż nareszcie powstała w Polsce telewizja. Oto fragment tej reklamy, odwołujący się do niby-początków naszej telewizji; zadowolony z siebie młody człowiek objaśnia nam wersję historii TVP wg – jak możemy się domyśleć – aktualnych jej szefów:

...
Poprzednia
1 2 3 4

Przeczytaj więcej o:  Horyzonty , media publiczne , Polskie Radio , Telewizja Polska , Wojciech Jerzy Poczachowski

Źródło: wsieci.rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Komentowane
na ostro
Czytane
na gorąco

Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku. To jest filozofia PiS. Tylko facet który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi.

Donald Tusk w 2007 r. za "Gazeta Wyborcza"
common