Tutaj jesteś: W Sieci Opinii » Kamera w sieci

Kamera w sieci

Kanada Europy

Oskar Górzyński 05-06-2014, ostatnia aktualizacja 05-06-2014 13:46
źródło: YouTube

Polska jest Kanadą Europy - stwierdził kanadyjski parlamentarzysta.

Od dawna w Polsce trwają spory, jakie państwo naśladować ma nasz kraj w przyszłości. Jak wiemy, wedle wizji Lecha Wałęsy,  mieliśmy być drugą Japonią. Kiedy jednak to nie wyszło, Donald Tusk ogłosił zmianę kierunku: staniemy się drugą Irlandią. Okazało się, że było na odwrót: to Irlandia stała się bardziej drugą Polską, przyjmując setki tysięcy naszych rodaków. A potem prawie zbankrutowała. Z pomocą przyszedł wtedy Jarosław Kaczyński, który zaproponował powrót do azjatyckich korzeni: Koreę Południową, która wybiła się na protekcjoniźmie i industrializacji z pomocą państwowo-prywatnych konglomeratów. Jednak i to hasło nie wypaliło. Na szczęście pojawia się kolejna szansa na rozstrzygnięcie tego sporu. Tym większa, że proponuje  ją gość z zagranicy - i to z bardzo atrakcyjnego państwa: Kanady.

Deputowany kanadyjskiej Partii Konserwatywnej Ted Opitz zdobył się bowiem wczoraj na miły gest, odczytywując na posiedzeniu Parlamentu miłą przemowę upamiętniającą 25. rocznicę czerwcowych wyborów. Wśród wielu typowych fraz i pochwał (zacytował nawet po polsku słowa naszego hymnu), było tam też jedno, dość zaskakujące zdanie.

Polacy długo walczyli o wolność i znają jej wysoką cenę. Zbudowali państwo, które nazywa się Kanadą Europy - prosperującą demokrację i silną gospodarkę, której zazdroszczą jej sąsiedzi.

Czy to nie niezwykłe, jak wiele można dowiedzieć się o swoim kraju od gości z zagranicy?

Przeczytaj więcej o:  kanada , opitz , Polska , youtube

Źródło: YouTube
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Komentowane
na ostro
Czytane
na gorąco

Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu. Utrudnić ludziom życie do maksimum, a na końcu ich skontrolować wszystkich bez wyjątku. To jest filozofia PiS. Tylko facet który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi.

Donald Tusk w 2007 r. za "Gazeta Wyborcza"
common